Ooooo Misia mnie z kawusią wyprzedziła, no to ja dolewkę robię, aaa pamięta ktoś może jak się dolewkę robiło
bo ja pamiętam i to dobrze hihi ale teraz nie musimy pić dolewek tylko świeżo zmielone ziarenka kawy pić, no to pobudka kochani wstajemy i szykujemy się na piękny dzień, a mi zostało już tylko 5 dni i domeczek kochany
Rękodzieła Bogusi