O, jak egzotycznie! Widoki prawie takie, jak zapamiętałam z Jerozolimy
Ale przede wszystkim jaka pogoda! U nas no jest właśnie ten listopad, co to go Bea nienawidzi, a ja z ledwością toleruję w oczekiwaniu na śnieg
Siostrę moją nosi, bo w porównaniu z Irlandią, to mamy pogodę bez mała spacerową, ale staram się ją dyskretnie zniechęcić
do wychodzenia na dwór 