Dziękuję Zuziu za kolejny odcinek sielskiej powieści o dwojgu takich, co na wieś jeżdżą. Aż szkoda, że tak daleko macie do tych swoich włości, które tak kochacie...chociaż może właśnie dlatego tak wyśmienicie smakuje każdy wyjazd tam, każdy wschód i zachód...
Pozdrawiam Kasia