Chyba muszę kawę rzucić...ciśnionko 240/100,l 4 i skierowanie do szpitala...tak się dla mnie zakończyła wizyta u lekarza..
Było gorzej,bo karetkę po mnie wezwały,ale się rzeźnikom wywinęłam..
Do szpitala pojadę sama..bez ichniej taksowki..
Było gorzej,bo karetkę po mnie wezwały,ale się rzeźnikom wywinęłam..
Do szpitala pojadę sama..bez ichniej taksowki..