Witam, w ciemnościach do i z placówki. I tak aż do nowego roku... Masakra.
Mokro i wietrznie.
Trafiła się okazja i trochę nadganiam godzinowo. W grudniu powinna być lepsza pensja. Wspomogę Mikołaja.
Wczoraj robiłam przegląd składnicy alkoholowej.
Moim nr 1 jest nalewka z dzikiej róży, rokitnika i pigwowca na miodzie. Bajka.
Pati, Rysiu przynajmniej nie objęty prohibicją, tyle jego...
Mokro i wietrznie.
Trafiła się okazja i trochę nadganiam godzinowo. W grudniu powinna być lepsza pensja. Wspomogę Mikołaja.
Wczoraj robiłam przegląd składnicy alkoholowej.
Moim nr 1 jest nalewka z dzikiej róży, rokitnika i pigwowca na miodzie. Bajka.
Pati, Rysiu przynajmniej nie objęty prohibicją, tyle jego...
Pozdrawiam.
Justyna
Justyna