Lokalizacja:
Łódź i pod Łodzią.
Posty: 94 #2199254
|
Dziewczyny ! Szkoda, że o tym napiszę dopiero teraz, ale coraz rzadziej mam czas tu zaglądać. Babcia mąkę do piernika mieszała z odrobiną żytniej i zasmażała - podpiekała na największej patelni. Doprowadzała ją do prawie brązowego koloru. Efektem była piękna ciemna barwa, a ponadto taki orzechowo - karmelowy posmaczek. _________________ Serdecznie pozdrawiam. |