Ja też się podpisuje czterema łapami pod wszelkimi pochwalnymi poematami na temat tego piernika. I dodam jeszcze, że te pierniczki TAK PACHNĄ, że samym zapachem można się najeść.
Nastawiłam z 2 kg mąki, przyprawy też własnej produkcji - przynajmniej wiem, co tam w nich jest; natomiast lektura składu gotowej przyprawy do piernika wprawia mnie w osłupienie.
Mój tegoroczny piernik staropolski to już chyba 4. edycja, jeśli się nie mylę
Piekę piernik przekładany gorącymi powidłami i małe pierniczki różnych kształtów. Trzeba uważać, żeby te małe pierniczki układać na blasze z odstępami, bo rosną bardzo i jak za blisko ułożone to się posklejają.
Nastawiłam z 2 kg mąki, przyprawy też własnej produkcji - przynajmniej wiem, co tam w nich jest; natomiast lektura składu gotowej przyprawy do piernika wprawia mnie w osłupienie.
Mój tegoroczny piernik staropolski to już chyba 4. edycja, jeśli się nie mylę
Piekę piernik przekładany gorącymi powidłami i małe pierniczki różnych kształtów. Trzeba uważać, żeby te małe pierniczki układać na blasze z odstępami, bo rosną bardzo i jak za blisko ułożone to się posklejają.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki