survivor26 pisze:
Ja to bym chciała przeczytać, jak tylko ostatnią kropkę postawisz, ale prawdziwe książki istnieją dla mnie tylko w formie papierowej, więc mogę być w grupie nacisku, napastującej wydawnictwa
No i oczywiście nie chcę egzemplarza autorskiego, tylko sama sobie kupię, żeby zainteresowanie lekturą przełożyło Ci się na słupki sprzedaży ...a po autograf podjadę 
Ja to bym chciała przeczytać, jak tylko ostatnią kropkę postawisz, ale prawdziwe książki istnieją dla mnie tylko w formie papierowej, więc mogę być w grupie nacisku, napastującej wydawnictwa
O to to też zakupię, podjadę po autograf i będę mogła znowu pogadać w nocy na cudnej ławeczce.....hm o pisaniu chyba tylko do mnie mówiłaś
Bea jeszcze razem dziękuję Tobie i R za koła.....jeżdżą nadal
Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
Mini, mini..mini Beaty