zuzanna2418 pisze:
Kochani! dziękuję za odwiedziny wszystkim podpisanym i "cichoszom" ! Cieszę się, że czytacie i komentujecie czasem, bo to dzięki Wam ten watek żyje i cieszy się dobrym zdrowiem
Jarmuż wysiany został po raz pierwszy, nie został jeszcze testowany spożywczo. Spróbujemy w przyszłym tygodniu. W. twierdzi, że to się tak przyrządza jak szpinak, czy podobnie. Szpinak lubię bardzo, zobaczymy co wyjdzie z tych liściochów.
Kochani! dziękuję za odwiedziny wszystkim podpisanym i "cichoszom" ! Cieszę się, że czytacie i komentujecie czasem, bo to dzięki Wam ten watek żyje i cieszy się dobrym zdrowiem
Jarmuż wysiany został po raz pierwszy, nie został jeszcze testowany spożywczo. Spróbujemy w przyszłym tygodniu. W. twierdzi, że to się tak przyrządza jak szpinak, czy podobnie. Szpinak lubię bardzo, zobaczymy co wyjdzie z tych liściochów.
No właśnie tak ...W.. ma rację, dokładnie smakuje jak szpinak , który uwielbiam
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II