Dorota pisze:
A córcia nie ma pokrzyżowanej lateryzacji? Wtedy mogą być takie problemy.
A córcia nie ma pokrzyżowanej lateryzacji? Wtedy mogą być takie problemy.
Całkiem możliwe, ale mam tak traumatyczne wspomnienia z terapii, gdy miała rok i uznano, ze jest małym debilkiem, bo nie raczkowała wystarczająco biegle, że teraz wszelkie tego typu leczenie odpada - pogadałam z koleżankami metodyczkami i nauczycielkami, nabyłam pomoce naukowe, ćwiczymy codziennie po pół godziny i powolutku efekty widać.