Pat, jaka zmiana! Świetna robota. U mnie też zacierane były tylko łączenia płyt i narożniki. Reszta gruntowana i malowana. Tu i ówdzie widać pęknięcia (jakieś mikro ruchy tektoniczne, czy co), ale mam to w nosie.
Gratuluję kolejnego etapu!
Gratuluję kolejnego etapu!