Kompostownik

Barabella
31.10.2015 10:51:19

Lokalizacja: Łódź
Posty: 7417 #2195923
Też do 8:00 pospałam.... jak małżonek w domu, to jakieś rozprężenie następuje... Ja wstaję dwie godziny później, Tyćka pod drzwiami werandy czeka na jakiś ruch w domu, Yogin zdziwiony, że śpię domagał się spaceru.... No wszystko wywrócone. Na śpiąco zmywarkę włączyłam, więc mycie już z głowy, siedzę teraz z farbą na włosach. Będę piękna, bo wczoraj u fryzjera i kosmetyczki byłam. Dobrze, że mam rower, bo mam problemy na długie dystanse..... Nie wiem jak jutro z cmentarzem będzie, bo na rowerze nie wypada neutralny
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!