Hej!
Ja już od 5.30 na nogach, zrobiłam sałatkę jarzynowa tradycyjną, postkomunistyczną (warzywa gotowałam wczoraj), a potem znienacka uszyłam poduszkę na krzesło tarasikowe, do kompletu będzie z obrusikiem.
To mój weekend w domu - unikat.
Ja już od 5.30 na nogach, zrobiłam sałatkę jarzynowa tradycyjną, postkomunistyczną (warzywa gotowałam wczoraj), a potem znienacka uszyłam poduszkę na krzesło tarasikowe, do kompletu będzie z obrusikiem.
To mój weekend w domu - unikat.
Pozdrawiam - Małgosia (ogrodniczka od maja 2010)
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki
Obrazki z Gospodarstwa
W moim gospodarstwie (Oaza)
Róże z mojej tabelki