Kompostownik

elakuznicom
23.10.2015 20:37:11

Lokalizacja: Łódź
Posty: 3352 #2192631
]Misiu!!!!
- wiem o czym mówisz !! ale ja przeżyłam ileś lat temu koszmar ..będąc w szpitalu na oddziale ginekologii(do dziś mam traumę z tego powodu)
!!! nie zapomnę widoku umierającej kobiety na raka macicy ..jej ..jęki ..wycie z bólu ,chociaż w tym ostatnim stadium choroby miała podawaną morfinę , ale ta widać działała zbyt krótko aby jej ulżyć w nieopisanym cierpieniu
sala na której ja leżałam (szpital stary) 6 kobiet , i wielkie drzi przejściowe do niby izolatki w której ta bidulka konała ..nie zapomnę tego smrodu ..jak teraz o tym piszę mam na ciele "gęsią skórkę ..nie było dla Niej iskierki
i uważam ,że w takich przypadkach humonitarne byłoby podać zastrzyk ..aby ulżyć w cierpieniu..
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!