Misiu ja mam hosty tylko na działce , tam nie mam ślimorów , w przydomowym mam i to w różnych gatunkach ,
te z domkami , golasy brązowe (luzytański) , golasy czarne(?) , i winniczki , i prawdopodobnie z hostowych liści nic by nie było ,
a na działce mnie cieszą , ale też podobnie jak Ania (Ania-Ryszan) nie wycinam liści na zimę ,czyszczę je wiosną..
te z domkami , golasy brązowe (luzytański) , golasy czarne(?) , i winniczki , i prawdopodobnie z hostowych liści nic by nie było ,
a na działce mnie cieszą , ale też podobnie jak Ania (Ania-Ryszan) nie wycinam liści na zimę ,czyszczę je wiosną..
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II