Kompostownik

Barabella
19.10.2015 21:14:38

Lokalizacja: Łódź
Posty: 7417 #2190902
To co? Proponujecie, że mam kupić 'jesionkę' i już nic nie robić, tylko leżeć i czekać? Ja muszę normalnie funkcjonować, a serducho czasem nawala..... tylko kieszenie muszę podoszywać.... Zdarza się to raz na jakiś czas, co miesiąc lub dwa, a czasem i pół roku jest spokój. My już taka 'sercowa' rodzina jesteśmy.... ale się ruszamy. Nasza mateczka miała wszczepiony rozrusznik, mnie kiedyś czeka jego odwrotność.... jak na razie wystarcza betabloker. Brat jeździ na rowerze w długie trasy i w kieszeni nitroglicerynę wozi... Siostrze niedawno zatrzymywali serce w szpitalu.... Niezłe z nas egzemplarze.....
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.3
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.2
Wymarzony Baśniowy Zakątek cz.1
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!