Ja lubię poranną kawę, więc, jak pisałam, najpierw porządek, później kawa.... Dziewczyny, ja nie tyram zawodowo tak jak Wy, więc więcej w domu robię niż mąż, który o 4:15 do pracy wstaje.....
Na dworku pada... Yogin już dwa podejścia na siku robił.... i wraca na posłanie... Jakiś francuski piesek mi się trafił..... ciepełko lubi
Na dworku pada... Yogin już dwa podejścia na siku robił.... i wraca na posłanie... Jakiś francuski piesek mi się trafił..... ciepełko lubi