looo Basiu, tak konkretnie u Was popadało!
Bogusiu, a małżonek nie może wykonać na te wszystkie rzeczy jakiejś szafeczki i tam pochować? Ja nawet nie bardzo wiem, o czym piszesz, bo mamy TV służący głównie jako monitor do filmów z dysku i podłączony do takiej anteny, jak się 30 lat temu używało
U nas piękne słoneczko i gdyby nie mróz i błyskawicznie ogałacające się drzewa, to by było jak we wrześniu... chyba czas już pogodzić się z tym, że trzeba opróżnić koryta i skrzynki na oknie, odsłaniając brzydko odchodzący tynk - miałam malować wokół okien, może wezmę się za skrobanie na razie?
Bogusiu, a małżonek nie może wykonać na te wszystkie rzeczy jakiejś szafeczki i tam pochować? Ja nawet nie bardzo wiem, o czym piszesz, bo mamy TV służący głównie jako monitor do filmów z dysku i podłączony do takiej anteny, jak się 30 lat temu używało
U nas piękne słoneczko i gdyby nie mróz i błyskawicznie ogałacające się drzewa, to by było jak we wrześniu... chyba czas już pogodzić się z tym, że trzeba opróżnić koryta i skrzynki na oknie, odsłaniając brzydko odchodzący tynk - miałam malować wokół okien, może wezmę się za skrobanie na razie?