Syringa pisze:
No, cóż, gdy normalni ludzie chcą sobie posadzić hortensje, to kopią dołek, może dodają trochę kwaśnego podłoża, wsadzają roslinę, podlewaja i po wszystkim.
Gdy ja chcę sobie posadzić hortensje...
No, cóż, gdy normalni ludzie chcą sobie posadzić hortensje, to kopią dołek, może dodają trochę kwaśnego podłoża, wsadzają roslinę, podlewaja i po wszystkim.
Gdy ja chcę sobie posadzić hortensje...
Tzn. ja jestem także nienormalna. U mnie co prawda nie ma poniemieckich niespodzianek pod ziemią, ale natura była łaskawa dla moich muskułów
Po różnorakich atrakcjach dziś zaraz ruszam z latarka i moim psem gończym w poszukiwaniu psa mojego brata