Aniu, ale boska sowa! Tylko podnieść ją pewnie ciężko 
Ja w końcu zrobiłam sweter dla Flo...no prawie, bo aplikacji pieska brakuje... a teraz rzuciłam się na dywanik i firanki do łazienki,z czym mi pewnie zejdzie do wiosny
Ja w końcu zrobiłam sweter dla Flo...no prawie, bo aplikacji pieska brakuje... a teraz rzuciłam się na dywanik i firanki do łazienki,z czym mi pewnie zejdzie do wiosny