Małgosiu kurki widać, że szczęśliwe....na mojej trasie z pracy do domu też jest... hm, nie wiem jak nazwać, bo to w mieście niby ale wygląda na wiejską zagrodę rolniczą i jesienią tak z 200 sztuk zielononóżek buszuje w sadzie i ogrodzie. Ogrodzenie jest tuż przy ulicy i fajnie jest popatrzeć jak dzieciaki z rodzicami stoją na chodniku i próbują wołać kurki do siebie 
Kiedyś będę miała....marzenie Beaty
Mini, mini..mini Beaty
Mini, mini..mini Beaty