
Lokalizacja:
Małopolska
Posty: 1391 #2185032
|
Bardzo udany zakup z tymi kafelkami, potwierdziła się siła afirmacji.
Dziewczyny, przez Was chyba zacznę chorować na taki dywan własnoręcznie robiony. Tylko ja na szydełku dawno nie robiłam, a już nic w takim formacie i z takich "sznurków". Nawet w blokowaniu się nie orientowałam. Podajcie więcej szczegółów: jakie szydełko polecacie do wykonania czegoś takiego? Jakiej grubości? Skąd wziąć schematy? Tzn. znajdę sobie w sieci, ale jak taki rodzaj dywanika nazywa się po angielsku? _________________ Pozdrawiam, Daria Kiedy zakwitną piwonie Ucieczka z Krakowa --- początki |