myudah pisze:
Pat, cieszę sie razem z Tobą... Cel przybliża się wielkimi krokami. Zazdrostki wieszaj sobie raz na dole, raz na górze. Jaki problem. Latem jest inaczej, bo słońca wiecej, zimą inaczej. Toż można zmieniać.
Pat, cieszę sie razem z Tobą... Cel przybliża się wielkimi krokami. Zazdrostki wieszaj sobie raz na dole, raz na górze. Jaki problem. Latem jest inaczej, bo słońca wiecej, zimą inaczej. Toż można zmieniać.
O tyle o ile, bo muszę gdzieś karnisz na nie zamocować