Dzień dobry !
Padało nocą ,chyba nawet sporo bo jeszcze mokro jest . I duszno okropnie przy 16stu stopniach i braku wiatru .
Kupiłam już pierwszy prezent mikołajkowy lub świąteczny dla córki - 2 śliczne porcelanowe filiżanki .
Wczoraj dzwoniłam do Misi ,bo jej brak zaczął mnie martwić . Dominik jest w szpitalu
Dziś też jeszcze się z nią skontaktuję .
Padało nocą ,chyba nawet sporo bo jeszcze mokro jest . I duszno okropnie przy 16stu stopniach i braku wiatru .
Kupiłam już pierwszy prezent mikołajkowy lub świąteczny dla córki - 2 śliczne porcelanowe filiżanki .
Wczoraj dzwoniłam do Misi ,bo jej brak zaczął mnie martwić . Dominik jest w szpitalu