Basiu cieszę się że z B nieco lepiej a domek pięknieje ... o kuchni już pisałam wcześniej noooo...to jeszcze raz nie zazdroszczę bo u mnie dom w innym stylu ..w poprzednim domu u Babci był podobny , obudowany tak pięknie nie był inne czasy były ale uwielbiałam przy nim posiedzieć z kawką w zimowe wieczory , teraz mam namiastkę tego ciepełka z kominka w salonie ...
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II