survivor26 pisze:
R. nieco skruszony z powodu dania ciała wziął się za to lanie betonu...też lałam...wodę do cementu
Ale w plecach czuję, te 100 przeniesionych z dołu na górę litrów - w sumie ciołki jesteśmy, bo można było na górze prowizoryczny kran założyć
R. nieco skruszony z powodu dania ciała wziął się za to lanie betonu...też lałam...wodę do cementu
To w końcu beton laliście ? Może to i dobrze że z autem nie wyszło bo to nie mój kolor