O, widzę, że Beatka Beatrice ma dokładnie taką stopę na długość jak ja, co do milimetra!
Wiem, że Ryłko czasami robił buty w takich pośrednich rozmiarach. Jest parę takich firm, ale jakoś zapomniałam, które to.
Myszkin ma świetne zdjęcie!
Ale ja nie będę teraz zaburzać kociej równowagi środowiskowej w dwóch blokowych mieszkaniach (u nas i u sąsiadów), bo ta równowaga i tak jest dość chwiejna: kotka sąsiadów Zuza obdarzyła sympatią nie tylko naszego starszego Bazyla, ale i Tymona. Bazyl czuje się zdradzony i teraz bije zarówno Zuzę, jak i Tymona. Na dodatek Zuza ma koleżankę Gagę, która jest mieszańcem z maincoonem i przerosła Bazyla, wobec czego Bazyl czuje jeszcze większa frustrację, bo nie bardzo może z nią zadzierać. Zazwyczaj tylko syczą na siebie.
M. raz widział ich walkę na balkonie, to przeżywał jak najlepszą walkę bokserską.
Janeczko, ogrodniczki z FO też mi radziły, żeby niedojrzałe pomidory zabrać do domu: mogą dojrzeć nawet w kartonie w ciemnej szafce, lub papierowej torbie. Tylko trzeba regularnie przeglądać. Pisały, że nawet do Bożego Narodzenia miały swoje pomidory. Niektórzy pisali też, że wcale nie miały gorszego smaku.
Wiem, że Ryłko czasami robił buty w takich pośrednich rozmiarach. Jest parę takich firm, ale jakoś zapomniałam, które to.
Myszkin ma świetne zdjęcie!
M. raz widział ich walkę na balkonie, to przeżywał jak najlepszą walkę bokserską.
Janeczko, ogrodniczki z FO też mi radziły, żeby niedojrzałe pomidory zabrać do domu: mogą dojrzeć nawet w kartonie w ciemnej szafce, lub papierowej torbie. Tylko trzeba regularnie przeglądać. Pisały, że nawet do Bożego Narodzenia miały swoje pomidory. Niektórzy pisali też, że wcale nie miały gorszego smaku.