Daria oj pogoda dopisała i szkoda mi było marnować czasu na drzemkę ,więc polazłam do ogródka dopiąć do siatki róże rosnące w oczach ,przycięłam też zdechłe kwiaty na nich oraz wyrwałam co większe chwasty . Jutro zasadzę się na te mniejsze
I jak tak patrzę na rabatkę to chyba już nie ma sensu więcej niczego dosadzać ,bo to co jest i tak się rozrośnie ,więc podjadę do ogrodniczego po kamyczki lub lawę i wysypię na ziemię .
Misiu pochwal się coś pysznego jubilatowi zaserwowała ?
Justynko u mnie też dziś pomidorowa
ale tylko dlatego ,że miałam sporo ryżu ugotowanego i szkoda było wywalić do śmieci . Wstępnie planowałam fasolową 
Misiu pochwal się coś pysznego jubilatowi zaserwowała ?
Justynko u mnie też dziś pomidorowa