Janusz Twoje rabatki jak zwykle zachwycają. Myślałam, że wszystkie tuje przeznaczasz do wycięcia aby pokazać laurowiśnię. Ładnie wygląda to okno na nowy żywopłot a pozostałe tuje tworzą bardzo ciekawy szpaler, intrygujący nagimi pniami. Kwiaty, kompozycja i otoczenie wyglądają jak świeżo przygotowana ekspozycja na wystawę. Cudnie!
Kasiu taka piękna pogoda, tyle zaległości do nadrobienia to trzeba je jakoś ogarnąć choćby sposobem. A cebulki czekają i przydałoby się jeszcze porobić małe roszady ale obawiam się, że kopanie dołków jednak się nie uda.
Kasiu taka piękna pogoda, tyle zaległości do nadrobienia to trzeba je jakoś ogarnąć choćby sposobem. A cebulki czekają i przydałoby się jeszcze porobić małe roszady ale obawiam się, że kopanie dołków jednak się nie uda.
pozdrawiam, Janina