Kasiulku u mnie też sporo hortensji ucierpiało , prawie całkiem wyschła mi bukietowa Bobo , ale już ma nowe listki , syneczek rośnie i to najważniejsze ..kawał "chłopa" jest już co podźwigać 
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II