EwaM pisze:
B
Chyba przestanę wierzyć w zabobony
Umyłam ci ja samochód, pod wieczór przyszła wielka czarna chmura i... poszła sobie nie uroniwszy ani kropelki. Może trzeba było dokładniej go umyć 
B
Chyba przestanę wierzyć w zabobony
Nie działa! Ja dziś solidnie wszystko podlałam w towarzystwie czarnej jak piekło chmury i co? Ano chmura zobaczyła, ze podlane i poszła gdzie indziej
Aniu, cudnie wyglądacie! A Twoja sukienka ma szczególnie piękny kolor!
Policzyliśmy koszty remontu, załamaliśmy się, podnieśliśmy złamanego ducha, przeliczyliśmy jeszcze raz, zmieniwszy nieco koncepcję, żeby do budżetu dopasować, i tak pół dnia zeszło, ale styknęło