Beatko no i fajnie, może mi się uda ją ukorzenić , ja też mam sklerozę ale może nie zapomnę , ja będę rozdawała patyczki hortensji -różnej maści o ile jesteś chętna to też się przypomnij !! ale pewnie wiosną będę głośno krzyczała
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II