paputowy_dom pisze:
Bry
Koperek z pola przyniosłam i pokroiłam cała micha wyszła, guzdrałam się z tym prawie godzinę.
Robotę mam w ogrodzie ale coś mnie niemoc ogarnęła, niech mnie kto w d... kopnie!
Bry
Koperek z pola przyniosłam i pokroiłam cała micha wyszła, guzdrałam się z tym prawie godzinę.
Robotę mam w ogrodzie ale coś mnie niemoc ogarnęła, niech mnie kto w d... kopnie!
A proszę bardzo, kopnąć to ja zawsze chętnie!
Się nasłuchałam w przedszkolu jakie mam grzeczne, mądre i ogarnięte dziecko i aż chciałam pani spytać, czy na pewno to o mojego nieznośnego Sarulka chodzi...ale wychodzi na to, że w przedszkolu jest panną Jekyll
Iwonko przeciwnie! Nastepnym razem tylko we wrześniu! Ja uwielbiam grzyby i ich przetwarzanie też a tutaj mi ze zbieraniem wybitnie nie wychodzi
aaaa...Januszu no takie wyobrażenie o arabskich szejkach ma prosta kobieta z polskiej prowincji