Misiu, patrzę na te zdjęcia hortensji i wydaje mi się, że to jest jednak jakaś bukietowa, a nie ogrodowa.
Orszelina chyba ładnie pachnie, prawda? Będę ją podziwiać u Ciebie, bo u mnie by chyba padła od nadmiaru wilgoci i zbitej ziemi.
Orszelina chyba ładnie pachnie, prawda? Będę ją podziwiać u Ciebie, bo u mnie by chyba padła od nadmiaru wilgoci i zbitej ziemi.