Darusiu przed chwilą wróciłam z działki , naharowana jak wół , walczyłam z korzeniami tych tui , oczyszczałam miejsce za czym wyłożę folię ,,przycinałam liliowce i niektóre lilie , zaczęłam wygrabiać ściółkę a w tym roku jest jej na tony przez tą suszę, hortensje w tym roku u mnie się nie popisały ( na działce) w przydomowym nie najgorzej , chociaż i te nie dostawały tyle wody ile im potrzeba , jak jestem na działce musiały radzić sobie same ...
Ewcia dzięki .. mam nadzieję ,w tym sezonie zdążyć z wyłożeniem folii ..o ile nie będzie meczy

sama bez pomocy nie dam rady ..
Ewcia dzięki .. mam nadzieję ,w tym sezonie zdążyć z wyłożeniem folii ..o ile nie będzie meczy
sama bez pomocy nie dam rady ..
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II