Nie Patuśka nie jestem zapisana jeszcze, do tej pory dwa razy w roku rehabilitacja,spacery z kijkami i przeciwbólowe
i jakoś dawałam radę.U nas podobno nie czeka się kilka lat jak w innych placówkach.Trzeba tylko wybrać niestety już konkretnie.W jednej kuzynka czekała około półtora roku.
__________________
Pozdrawiam Teresa
Pozdrawiam Teresa