O rety, to już nowy wątek?????
I to od wczoraj???????
To gdzie ja byłam??????

Aaaa, juz wiem, Najpierw w lesie na spacerku, a z wieczora u sąsiadki na herbatce, a potem wpadłam w wir opisywania swoich nasionek i rysowania rabatek, żeby wiedzieć dokładnie gdzie i co posadziłam. I do kompostu nie zaglądałam.
A Wy juz tyle nagadałyście dziewczynki i chłopcze !!!!!
A dziś zimno, jak cholercia. Wczoraj udawało, że będzie padać, ale skończyło się na kilku minutach deszczu, a potem tylko chmury się przewalały i zimno się zrobiło.
I dziś też pochmurno, ale może to dobrze, może uda mi się porozsadzać truskawki??? Ale musi sie trochę ocieplić bo inaczej zamarznę. I truskawki razem ze mną.
I to od wczoraj???????
To gdzie ja byłam??????
Aaaa, juz wiem, Najpierw w lesie na spacerku, a z wieczora u sąsiadki na herbatce, a potem wpadłam w wir opisywania swoich nasionek i rysowania rabatek, żeby wiedzieć dokładnie gdzie i co posadziłam. I do kompostu nie zaglądałam.
A Wy juz tyle nagadałyście dziewczynki i chłopcze !!!!!
A dziś zimno, jak cholercia. Wczoraj udawało, że będzie padać, ale skończyło się na kilku minutach deszczu, a potem tylko chmury się przewalały i zimno się zrobiło.
I dziś też pochmurno, ale może to dobrze, może uda mi się porozsadzać truskawki??? Ale musi sie trochę ocieplić bo inaczej zamarznę. I truskawki razem ze mną.