Też wybrałabym się na grzybki, ale u nas chyba w tym roku ich nie będzie. W lasach straszna susza, trawy są rude, a niektóre młode brzozy już straciły liście. Smutny taki widok w lecie.
Dziś na obiadek zrobiliśmy sobie grilla i było piwko i cieplutko na dworzu.
Dziś na obiadek zrobiliśmy sobie grilla i było piwko i cieplutko na dworzu.
Pozdrawiam, Ania