Syringa pisze:
Raz widac, raz nie widać... Ech, do kitu z tym.
No łokropnie mi sie nie chce zmieniać hostingu zdjęć, ale to przestaje byc zabawne i zaczynam to jednak rozważać. Te wszystkie "fotosiki" robiły na mnie mało profesjonalne wrażenie, a teraz wychodzi, że trzeba bedzie "sie przeprosić" z nimi...
Raz widac, raz nie widać... Ech, do kitu z tym.
No łokropnie mi sie nie chce zmieniać hostingu zdjęć, ale to przestaje byc zabawne i zaczynam to jednak rozważać. Te wszystkie "fotosiki" robiły na mnie mało profesjonalne wrażenie, a teraz wychodzi, że trzeba bedzie "sie przeprosić" z nimi...
Obejrzyj sobie imageshack - płatny (kiedyś po przekroczeniu jakiegoś limitu GB, teraz nie wiem), ale u mnei działa niezawodnie od 4 lat.