I u nas od wczorajszego popołudnia co najmniej do 1.30 (bo wtedy na chwilę się przebudziłam) lało jak z cebra, a dziś - jak i u Was - szaro-buro. Na szczęście między końcem malowania a deszczem, by dość czasu, by wyschło
Przyznam, że płot wygląda porządnie, bo zerknęłam jednym okiem, jak teraz rano byłam z psem. Ten mały gad nawet do ogrodu musi mieć towarzystwo - stoi i czeka aż z nim pójdę 
Jasiu! To u Was świeżo upieczonym 1szakom nie robi się tytek pełnych słodyczy? U nas jak pamietam. Kiedyś nawet w szkole je wręczali, choć podejrzewam, że to rodzice organizowali. teraz pół biedy, bo można kupić gotowy róg. Mojej chrześnicy lat obecnie 30 (nie miałam nawet 14 lat jak niosłam ją do chrztu) musiałam sama zrobić i obkleić na kolorowo
teraz następna do tutki w naszej rodzinie jest ... jej córka, która skończyła 3 miesiące 
Urodę córkiMałgosi już chwaliłam
I nie zmieniłam zdania 
Misiu! Cieszę się, że Małemu lepiej. A propos Dominik jest w moim wieku
Sama nie wiem, co dziś będę robić. Ale może kawa rozjaśni mi w mózgu
Jasiu! To u Was świeżo upieczonym 1szakom nie robi się tytek pełnych słodyczy? U nas jak pamietam. Kiedyś nawet w szkole je wręczali, choć podejrzewam, że to rodzice organizowali. teraz pół biedy, bo można kupić gotowy róg. Mojej chrześnicy lat obecnie 30 (nie miałam nawet 14 lat jak niosłam ją do chrztu) musiałam sama zrobić i obkleić na kolorowo
Urodę córkiMałgosi już chwaliłam
Misiu! Cieszę się, że Małemu lepiej. A propos Dominik jest w moim wieku
Sama nie wiem, co dziś będę robić. Ale może kawa rozjaśni mi w mózgu