MaGorzatka pisze:
I teraz nie wiem... przydałby się nam traktorek, bo dużo tego koszenia, jak cholera, no ale jak on ma kosztować 5 tysięcy, to nie ma szans.
I jeszcze prywata - tak moja córka dziś sobie poczyna na tym Wawelu
I teraz nie wiem... przydałby się nam traktorek, bo dużo tego koszenia, jak cholera, no ale jak on ma kosztować 5 tysięcy, to nie ma szans.
I jeszcze prywata - tak moja córka dziś sobie poczyna na tym Wawelu
Małgosiu - jaka piękna ta prywata! Córka Ci się udała nad podziw i moim zdaniem jest bardzo do Ciebie podobna. Młoda kobieta z klasą.
W ubiegłym roku kupiłam Córce traktorek. W OBI mieli promocję typu "kredyt zero procent". Wzięłam kredyt na 3 lata i spłacam miesięcznie niecałe 150zł. Właściwie nie czuję ubytku tej kwoty w budżecie a traktorek jest i dobrze służy.
pozdrawiam, Janina