O, widzę, że Kasia wzięła na ambit i odpowiedziała wszystkim
I jakie cudne zdjęcia działkowe! Strasznie lubię takie zadrzewione miejsca, dlatego zresztą kupuję tyle drzew 
Olu a u Was nie ma osobnych klas dla 6- i 7-latków? Bo u nas sześciolatki to mają w klasie miejsce do zabaw i generalnie więcej czasu na zabawy, czego im 7-latki gorąco zazdroszczą
Teresko ja bym te róże zostawiła jeszcze przez zimę w doniczkach i pod butelką, a dodatkowo, jak się zrobi zimno, opatuliła stroiszem, liśćmi itp.
Dzieci przywiezione, obiad podany, idę się walnąć na chwilę, bo weekend mam mocno roboczy a jeszcze drzewa od Konieczki przyjechały i trzeba sadzić
Olu a u Was nie ma osobnych klas dla 6- i 7-latków? Bo u nas sześciolatki to mają w klasie miejsce do zabaw i generalnie więcej czasu na zabawy, czego im 7-latki gorąco zazdroszczą
Teresko ja bym te róże zostawiła jeszcze przez zimę w doniczkach i pod butelką, a dodatkowo, jak się zrobi zimno, opatuliła stroiszem, liśćmi itp.
Dzieci przywiezione, obiad podany, idę się walnąć na chwilę, bo weekend mam mocno roboczy a jeszcze drzewa od Konieczki przyjechały i trzeba sadzić