Ewa, a tam zaraz odwyk, ja ostatnio jak już poodrabiamy lekcje, szczególnie ze średnim to tak źle się czuję jakby mnie na chorobę zbierało, że od razu kieliszeczek nalewki malinowej sobie zapodaje. Chyba muszę malin dokupić i drugą nastawić bo na zimę zabraknie.