Janeczko oczywiście, że boże drzewko! Przeczytałam bylica i resztę sobie dopowiedziałam - pospolitej nie kupowałam, sama rośnie gdzie chce 
Co do czeremchy to jednak nie...naprawdę mam dość siewek...jeszcze jesion u mnie się sieje jak wściekły...
A dąb nie chcę, ale muszę...R. obiecałam
Bedzie na trawniku więc siewki się wykosi, a spadające liście mi nie przeszkadzają. Wiem, że niby są szkodliwe, ale....moja cienista jest praktycznie cała na ściółce dębowej i jak tam wszystko pięknie rośnie!
Idę chorować, już było lepiej, ale chyba sobie doprawiłam wizytą w przychodni i wirusami obcych dzieci
No nic, do weekendu musi przejść, bo jajko zniosę, jak bedą zakupy stać za domem, a ja ich nie bedę miała siły posadzić 
Co do czeremchy to jednak nie...naprawdę mam dość siewek...jeszcze jesion u mnie się sieje jak wściekły...
A dąb nie chcę, ale muszę...R. obiecałam
Idę chorować, już było lepiej, ale chyba sobie doprawiłam wizytą w przychodni i wirusami obcych dzieci