Aniu dziękuję , trochę się nazbierało , no ale bez przesady ...gdyby nie ogromne korzenie iglastych ,pewnie miałabym więcej, ale sadzenie u mnie to prawdziwa męczarnia..
pozdrawiam Ela
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II
Niekończące się próby ... aby powstał ogród cz. II