Witajcie, ja na kołoobiednią kawkę wpadłam.
Też po sobie zauważyłam, że snu więcej potrzebuję, tylko że u mnie zwłaszcza rano się to objawia - taka pora roku.
Bea, ciekawa jestem kiedy tam ostatnio geodeta u Was był? Czy to jest droga konieczna/służebność przejazdu? Czy też grunt jest Wasz? Macie tam gdzieś swoje słupki wkopane, żeby to zrewidować i pokazać sąsiadom? U nas, jak teściowie kupowali pole, to geodeta był, słupki wkopał i okazało się, że część malin sąsiada rośnie u nas.
Też po sobie zauważyłam, że snu więcej potrzebuję, tylko że u mnie zwłaszcza rano się to objawia - taka pora roku.
Bea, ciekawa jestem kiedy tam ostatnio geodeta u Was był? Czy to jest droga konieczna/służebność przejazdu? Czy też grunt jest Wasz? Macie tam gdzieś swoje słupki wkopane, żeby to zrewidować i pokazać sąsiadom? U nas, jak teściowie kupowali pole, to geodeta był, słupki wkopał i okazało się, że część malin sąsiada rośnie u nas.