Kochani....dziękuję Wam bardzo za pamięć 
Wybaczcie,że nie zaglądam ,nie piszę....mam trudny czas... wrócę jak uporam się...bo na razie za nic nie mogę się wygrzebać z dołka...
Pod moją nieobecność....straciłam ukochaną moją psią przyjaciółkę, i za nic nie mogę jakoś wrócić do rzeczywistości....ściskam Was Dorota
Wybaczcie,że nie zaglądam ,nie piszę....mam trudny czas... wrócę jak uporam się...bo na razie za nic nie mogę się wygrzebać z dołka...
Pod moją nieobecność....straciłam ukochaną moją psią przyjaciółkę, i za nic nie mogę jakoś wrócić do rzeczywistości....ściskam Was Dorota