Małgosiu, sorry, nie odpisałam, ale wysłałaś dokładnie w chwili, gdy pakowałam dwoje dzieci, dwa plecaki, worek ze strojem na WF oraz torbę na zakupy do auta
Dzięki za informację, czekam z niecierpliwością
I od razu w ramach zaległości Margolciu talerz doszedł w jednym kawałku, zapakowany jak bomba atomowa!