Aniu napisałaś;"nie wygląda nawet najgorzej". Tak nie wygląda najgorzej bo wygląda tak jakbyś miała prywatną enklawę pogody optymalnej dla kwiatów. Ta mnogość przecudnych roślin i piękne kwitnienie róż zapiera dech w piersiach i przez moment pomyślałam sobie, że ja mając chyba jedną setną tego co Ty nie powinnam się wcale u Ciebie odzywać tylko siedzieć cichutko i cieszyć się, że takich mizernych ogrodników jak ja wpuszczają do tak dojrzałych ogrodów.
Nieustające wyrazy podziwu!
Młody czeka już na obiecany komputer. Pa!
Nieustające wyrazy podziwu!
Młody czeka już na obiecany komputer. Pa!
pozdrawiam, Janina