Elu!
Mam te same odczucia co Ty. Susza wykończyła mi tyle roślinek,że aż klękłam jak weszłam po miesiącu przerwy do ogrodu. Trawnik zniknął a liliowce zastałam w opłakanym stanie.Nie pozostaje nic innego jak ruszyć na ratunek i podlewać..podlewać...
Pozdrawiam gorąco.
Mam te same odczucia co Ty. Susza wykończyła mi tyle roślinek,że aż klękłam jak weszłam po miesiącu przerwy do ogrodu. Trawnik zniknął a liliowce zastałam w opłakanym stanie.Nie pozostaje nic innego jak ruszyć na ratunek i podlewać..podlewać...
Pozdrawiam gorąco.
Pozdrawiam
Anna
Mój maleńki ogródek :http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=86857&start=0
Anna
Mój maleńki ogródek :http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=86857&start=0